Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciało. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciało. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 maja 2015

Gdy swędzi całe ciało... vol.2 | Emolium, emulsja do kąpieli i masła do ciała Isana

Od dłuższego czasu mam problem z uciążliwym swędzeniem całego ciała. Objawia się ono zwłaszcza wtedy, kiedy gdzieś się kładę, długo o coś opieram albo założę coś bardzo przylegającego do skóry (bielizna też powoduje swędzenie). Zauważyłam też, że głównie skóra na piszczelach jest bardzo przesuszona i się łuszczy. Jak sobie z tym radzić? Pisałam o tym już tutaj - KLIK! - a teraz znalazłam kolejnego pomocnika :)

sobota, 20 kwietnia 2013

Aktualizacja stanu skóry, plan pielęgnacji i słowo o swędzeniu

Aktualną sytuację na twarzy mogę streścić w jednym zdaniu: przyszła wiosna, zakwitły pryszcze. Ale to jeszcze nie wszystko. Bo razem z wiosną przyszły pyłki, a to oznacza... Swędzenie. Nie muszę się rozglądać, bo i tak zawsze znajdę jakąś brzozę bądź topolę. Wyczuwam je. Swędzą mnie...
Uwaga, będę się żalić.

sobota, 23 lutego 2013

O moich problemach skórnych

Uwaga, może być długo! :)

O moich problemach ze skórą głowy pisałam wielokrotnie. Tym razem problemy zaczęła sprawiać cała reszta skóry, a więc od ramion zaczynając na stopach kończąc. Objawy to przeraźliwe swędzenie, całego ciała, szczególnie tam, gdzie styka się z ubraniem. Najbardziej dokuczają ramiona, uda i biust... Wykluczam reakcję uczuleniową na proszek do prania, od lat piorę w tym samym. Zresztą na skórze nie ma nawet zaczerwienienia, chyba że się podrapię. Podejrzewam wodę, ponieważ problemy pojawiają się tylko jak jestem w domu, u teściów jakoś problemu nie było, a i mój kochany jak tylko przyjechał, zaraz oblazł ze skóry, wysypało go na twarzy i wspominał coś o grudkach na powiekach... :/
I o ile do tego, że swędzi mnie skóra głowy się już przyzwyczaiłam i potrafię zignorować, to kiedy swędzą uda, ramiona czy biust, jest to dla mnie bardzo krępująca sytuacja. Szczególnie w przypadku biustu, bo nawet się "przypadkiem" nie podrapię, a i nie będę sobie kręcić miskami od stanika, coby się podrapać...