Witajcie!
Już od dawna "chodziły za mną" oleje indyjskie. Jako posiadaczka Niezwykle Wrażliwego Czerepu muszę bardzo uważać na to, co na skórę głowy kładę, aby uniknąć nieprzyjemnych doznań. Ale oleje dalej mnie kusiły...
Postanowiłam więc stworzyć listę ekstraktów i olejów, które możemy znaleźć w buteleczkach o różniastych zapachach, kolorach i śmiesznych nazwach, których wymówienie grozi splątaniem jęzora. Wybrałam kilkanaście produktów dostępnych na stronie helfy.pl, usunęłam te, które ekstraktami/olejami nie były (barwniki, konserwanty, parafinę i inne) i rozpoczęłam googlowanie. Poświęciłam na to dobrych kilkanaście godzin (czego się nie robi dla spełnienia marzeń...); sprawy nie ułatwił fakt, że nazwy łacińskie i indyjskie na helfach mają koszmarne literówki. Parę razy natknęłam się na próby analizy składu jakiegoś oleju, w którym kilku składników nie udało się znaleźć. Wszystkiemu winne literówki. Na szczęście jam człek uparty i jak już zaczęłam to nie odpuszczę.
Jednakże proszę Was, wszystkich korzystających z listy, o uszanowanie mojego trudu i jeśli macie ochotę zerżnąć tę listę i wkleić gdzieś w innym miejscu, wklejcie też link do tej notki.
Lista jest podzielona na trzy części (A - C), (D - N) i (O - V) według łacińskich nazw systematycznych roślin. Te nazwy, które były trudniejsze do odnalezienia, zostały zapisane w oryginale i przekreślone, zaś obok znalazła się nazwa poprawiona. Drobniejsze literówki poprawiałam na bieżąco.
W nawiasach poza nazwami indyjskimi (bodajże w hindi) znajdują się inne, popularne określenia na oleje i ekstrakty a czasem też łacińskie synonimy oraz nazwy polskie.
Jeśli znajdziecie jakieś błędy w tej liście, proszę o zaznaczenie tego w komentarzu, poprawię i uzupełnię :)