niedziela, 24 maja 2015

Gdy swędzi całe ciało... vol.2 | Emolium, emulsja do kąpieli i masła do ciała Isana

Od dłuższego czasu mam problem z uciążliwym swędzeniem całego ciała. Objawia się ono zwłaszcza wtedy, kiedy gdzieś się kładę, długo o coś opieram albo założę coś bardzo przylegającego do skóry (bielizna też powoduje swędzenie). Zauważyłam też, że głównie skóra na piszczelach jest bardzo przesuszona i się łuszczy. Jak sobie z tym radzić? Pisałam o tym już tutaj - KLIK! - a teraz znalazłam kolejnego pomocnika :)

środa, 29 kwietnia 2015

Przykładowa Niedziela dla Włosów: złuszczanie, olejowanie i maska

Od dawna śledzę wpisy z serii Niedziela dla Włosów na blogu Anwen, a teraz postanowiłam dorzucić coś od siebie. Taki typowy schemat mojej rozbudowanej włosowej pielęgnacji.

Na początek na skórę głowy wacikiem nanoszę oliwkę złuszczającą z kwasem salicylowym i olejem rycynowym Salicylol. Moja skóra głowy wciąż jeszcze ma swoje drobne problemy z łuską i przetłuszczaniem, a Salicylol dobrze sobie z tym radzi. Następnie na włosy na długości nakładam kilka porcji oleju z kiełków pszenicy, po którym są one gładkie i bardzo błyszczące. Włosy zwijam w kok, chowam pod czepkiem na 1,5 godz. a głowę owijam jeszcze ręcznikiem.

niedziela, 26 kwietnia 2015

Włosowa aktualizacja: kwiecień

Ho, ho! Oto nadeszła pora na włosową aktualizację kwietniową! Jeśli chcecie porównać, jak włosie wyglądało rok temu - KLIK! - albo i dwa lata temu - KLIK! - macie okazję :)
W okresie od stycznia do kwietnia skórze głowy i włosom zdarzało się grymasić, na skórze głowy pojawia się od czasu do czasu dość zauważalna łuska, na szczęście udało mi się pozbyć swędzenia. Pozbyłam się także dwóch masek do włosów i kupiłam na ich miejsce dwie nowe. Odkryłam też swojego olejowego ulubieńca.

czwartek, 16 kwietnia 2015

Dlaczego stosuję dwa szampony?

Poprzednia notka miała na celu obalenie pewnego dziwnego mitu, jaki pojawił się w związku z peelingiem cukrowym - KLIK. Tym razem chciałabym Wam zdradzić pewną tajemnicę związaną z moją pielęgnacją. Otóż: stosowanie więcej niż jednego szamponu ma swoje logiczne i zdrowotne wytłumaczenie! Chcecie je poznać? Zapraszam ;)

piątek, 27 marca 2015

Dwa słowa o peelingu cukrowym

Ostatnio podczas przeglądania innych blogów, a także nawet w komentarzach pod jedną moją notką, czytałam, że peeling cukrowy nie działa, ponieważ tylko masuje, a cukier się rozpuszcza. Podobno jest to nawet opinia jakiejś pani trycholog. Nie wiem, nie znam człowieka, nie znam się na trychologii. Ale skoro praktykuję peelingi cukrowe, mimo że się nie znam, to kilka słów naskrobię :)

poniedziałek, 9 marca 2015

Gdy skóra głowy kaprysi...

Moja skóra głowy generalnie ma się już dużo lepiej, niż na początku powstawania tego bloga. Za to, paradoksalnie, zrobiła się wrażliwsza. Niektóre rzeczy, które wcześniej jej nie ruszały, teraz powodują, że skóra "kaprysi". Skóra głowy nie lubi wyjazdów na dłużej niż dwa dni. Z prostego powodu - tam, gdzie nas nie ma, woda w kranie jest inna. A jak jest inna, to się skórze nie podoba. Z reguły wystarczy jeden sprawdzony sposób, że skóra przestała marudzić. Ale czasem jej humory trwają długo i wtedy mam okazję wypróbować cały wachlarz możliwości, które teraz przedstawię Wam. Może akurat komuś się przyda :)