sobota, 17 marca 2012

Olejek z drzewa herbacianego

UWAGA! OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO PACHNIE PODOBNIE JAK KAMFORA, PONIEWAŻ ZAWIERA TEN SAM SKŁADNIK - OLEJEK TERPENTYNOWY!

Rozpoczynam tę recenzję od takiej uwagi, bowiem mnie pomogłaby ona uniknąć rozczarowania. Co i dlaczego wyjaśnię później, najpierw o olejku :)

źródło: www.doz.pl
Tak wygląda opakowanie olejku, który odebrałam wczoraj jako zamówienie z DOZu. W środku znajduje się przyciemniona, szklana buteleczka z dozownikiem (pipetką?). Sam olejek jest przezroczystą żółtawą cieczą o właściwościach przeciwgrzybiczych, przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, przeciwroztoczowych, przeciwświądowych i przeciwzapalnych. Można by rzec - uniwersalny antyseptyk.
A po podaniu doustnym (z miodem lub na kostce cukru) działa osuszająco na błony śluzowe organizmu (pomocne w katarze, kaszlu, chorobach przeziębieniowych), odkażająco, wiatropędnie, żółciopędnie (przyspiesza trawienie), rozkurczowo (bóle miesiączkowe?), tonizująco ogólnie. No cudo po prostu ;)

Olejek jest pomocny w leczeniu grzybicy, zakażeń drożdżakami (likwiduje np. Malassezia furfur - drożdżaka odpowiedzialnego za powstawanie ŁZS), atopowego zapalenia skóry i łagodzeniu stanów zapalnych.

Manuka, wiecznie zielone drzewo herbaciane, źródło: http://www.sklepmanuka.pl
Przy trądziku można sobie zafundować inhalacje (tzw. parówkę) - 5-7 kropli na szklankę wrzątku. Można go stosować w kominkach do aromaterapii - poprawia nastrój, odpręża, łagodzi stres i szok. Wystarczy tylko 6 kropli olejku dodanych do połowy szalki kominka. Pomaga też oczyścić powietrze, a nawet zwalcza roztocza.

Wcierany w skórę olejek powoduje jej rozgrzanie, usprawnia krążenie, odkaża, reguluje wydzielanie łoju. Można go stosować jako składnik olejów do masażu, nawet tych leczniczych - stosowany przy bólach stawów, nerwobólach i przy kontuzjach, ze względu na działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe.

Jako składnik olejów odkaża i łagodzi podrażnienia skóry głowy a także reguluje wydzielanie łoju. nałożony bezpośrednio na pryszcz powoduje jego likwidację. Sam zapach odpręża i uspokaja, ale czy wszystkich?

No właśnie - gdzie jest haczyk?
Otóż działanie antyseptyczne olejku spowodowane jest obecnością m.in. alfa-pinenu i terpinen-4-olu. Alfa-pinen jest składnikiem terpentyny, zaś terpinen-4-ol wchodzi w skład olejku kamforowego.
Dawno temu stwierdzono u mnie nadwrażliwość na alergeny wziewne, a więc głównie olejki eteryczne bądź zapachy. Tak, w tym właśnie na kamforę i terpentynę.

Na szczęście doktor Różański sugeruje, że dostępne są olejki o dużo ciekawszych właściwościach, jak np. majerankowy, kminkowy, lawendowy czy świerkowy. Natomiast olejki eukaliptusowy, goździkowy czy tymiankowy są nawet lepszymi antyseptykami...

Moja przygoda z olejkiem z drzewa herbacianego zaczęła się i skończyła na powąchaniu, skojarzeniu zapachu i przeprowadzeniu próby alergicznej na łydce. Lekki kaszel pozostał mi do rana, a łydka po ośmiu godzinach od posmarowania nie była zaczerwieniona, ale za to bolała przy dotknięciu...

Będę szukać dalej olejku idealnego, teraz mam nauczkę, by skupić się też na jego zapachu :)
O olejku z drzewa herbacianego wyczytałam najpierw tylko tyle, że jego zapach jest świeży...

Więcej o olejku:

4 komentarze:

  1. yhmmm, bardzo przydatne informacje. Wlasnie znalazlam go w u siebie w szufladzie i postanowilam zrobic kuracje "antytluszczowa" na mojej glowie

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak stosować takie olejki przy łojotoku i drożdżakach? Tak na zywca z buteleczki można wcierać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie z butelki. Zmieszać z czymś, np. dolać kilka kropelek do szamponu, do wody, oliwki jakiejś...

      Usuń
    2. Witam. Jeśli chodzi o drożdzaki (stany zapalne skóry, miejsc intymnych itp.)super jest położyć się na mniej więcej godzinę do wanny z około 10-20kropli olejku herbacianego (ja głowy nie moczę). Po pewnym czasie zaczyna trochę szczypać w niektórych miejscach na ciele ale jest to spokojnie do wytrzymania. Następnie umyć ciało delikatnym mydłem i jeszcze na chwilę zanurzyć się w wannie z olejkiem a potem spłukać pod prysznicem. Ja tak robię w zależności od potrzeb i profilaktyczno-relaksacyjnie około raz w tygodniu. Na mnie działa jak trzeba :) Pozdrawiam

      Usuń